Już dawno mnie tutaj nie było, ale chyba już tak mam, że raz jestem a raz po prostu gdzieś zapominam o tym miejscu. Może to i dobrze, gdyż nie wrzucam tutaj nic na siłę. No jak już widać za oknem lato się skończyło i wielkimi krokami zacznie nas atakować jesień a następnie zimą. Nie pozostanie nic innego jak to przeczekać do wiosny heh. Okres letni wspominam naprawdę fajnie. Wakacje Nam się udały i wypoczeliśmy od zgiełku Wrocławia. Połączenie gór z morzem , to był naprawdę dobry pomysł. Co najważniejsze, a nie każdy miał to szczęście, to pogoda trzymała się nas od samego początku lub jak kto woli, myśmy się trzymali pięknej pogody. Słońce nie opuszzało naszych wakacyjnych dni. Już dawno nie odpaliłem się tak nad naszym polskim morzem, jak w tym roku w Gdańsku 😁

Wiadomo co dobre , to szybko się kończy. Jednak myśmy nawet byli spełnienie w czasie i okres 20 dni był idealnym na to, by fajnie spokojnie wypocząć. Lato jednak mamy już za sobą i codzienność powróciła. Jeżeli jeszze mamy taką możliwość to gdzieś mniejsze wypady pod znakiem związaną się robi, ale wiadomo to już nie ten czas. Dzień krótki więc nie sprzyja fajnym wycieczkom. Po prostu trzeba przezimować i szukać innych zajęć. Póki co jesteśmy w trakcie małych zmian remontowych. Zmiana wystroju kuchni, z resztą w jakimś stopniu wymuszona podłączeniem do miejskiego ciepła całej kamienicy. Tym sposobem po jakimś czasie zmieniliśmy wygląd tego pomieszczenia. Można powiedzieć, że to także na plus bo po prostu można było zastosować coś innego i zagospodarować dodatkowo przestrzeń w inny sposób. No muszę podkreślić, że wykonawcą w 100 procentach jest Paweł, ja co najwyżej coś mogłem pomóc jak byłem potrzebny. Taki że mnie majsretklepka jak z koziej d … trąbka 😀

Efekt jest naprawdę fajny i spowodował , że pomieszczenie nabrało innego ciepła oraz co ważne innego koloru. Ogólnie jest spokojnie i na szczęście nie dzieje się nic nie przewidzianego. No to tyle na dzisiaj. Trzymajcie się.